

Smsy Alche i Dziaga cz. 2. Osoby o słabych nerwach nie powinny tego czytać.Smsy Alche i Dziaga cz. 2.
Alche: Zdycham. Dziąg: Czemu? *tuli Alchusia* Alche: Mam okres, a No-Spa pa mnie w dupie. D: Dziąg: Odwiedziłabym cię, ale jestem u babci. >.< Alche: Zuo. T.T Dziąg: Wiem. :[ Alche: Już wolałabym jutro ćwiczyć niż tak teraz zdychać. >.< Dziąg: Biedna jesteś. D: Alche: Wiem. T.T Alche: Mogę na ciebie rzygnąć? Dziąg: A ja się przeziębiłam, bo ciągle kicham i smarkam.
Alche: Oh no. D: Dzią
ID 8| Dziwnie dziecko z Podkarpacia. 8 godzin snu to dla niej za mało, marznie nawet w lato, nałogowo używa słowa 'haa'. Ma własne spojrzenie na świat, nie żałuje ludzi, żałuje zwierząt, które przez nich cierpią. Otaku na emeryturze. Mistrzyni w użalaniu się nad sobą, od jakiegoś czasu śni się jej niejaki Alesh, przy którym zawsze dochodzi do sympatycznej wymiany zdań. Pisze co się da, na czym się da, czym się da i gdzie się da. Ma psa i chomika, którego chcą się pozbyć. Blada, z pospolitym kolorem oczu, niby szczupła i wysoka. Niezwykle leniwa i stuknięta. Ma kilka dziwnych nawyków. MAL -> [link] |
--
Life is brutal. Sometimes kopas w dupas and full of zasadzkas
--
Mademoiselle Juliette aimerait faire la fete
Champagne a sabrer
Coca décapsulé.
Alizee - Mademoiselle Juliette
--
"Każdy z nas nosi w sobie niebo i piekło...
Oscar Wilde- "Portret Doriana Graya"
--
Mademoiselle Juliette aimerait faire la fete
Champagne a sabrer
Coca décapsulé.
Alizee - Mademoiselle Juliette
Previous Page12345...Next Page